Archiwum: Styczeń, 2010

PostHeaderIcon Jak dobrze wypaść podczas rozmowy o pracę


Jeśli dobrze wypaść podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Wiele osób zadaje sobie to pytanie, ponieważ od wyniku rozmowy zależy na przykład wysokość wynegocjowanego wynagrodzenia. Dlatego warto poświęcić trochę czasu na przygotowania do rozmowy, może to zaprocentować na przyszłość. Przede wszystkim należy dowiedzieć się wszystkiego, co możliwe o firmie, do której się udajemy. Przejrzeć stronę internetową, opinie na forach, znać podstawowe dane z historii firmy, nazwiska najważniejszych osób. Wykazanie się taką wiedzą na rozmowie pokazuje, że zależy nam na pracy właśnie w tej firmie. To duży plus jak na początek negocjacji. Potem przejrzyj strony konkurencji, zorientuj się w pozycji firmy na rynku. Inaczej sprawy się mają, kiedy odpowiadasz na ogłoszenie umieszczone przez agencję pracy. Wtedy nie znasz nazwy firmy, do której aplikujesz, a tylko możesz się domyślać, o którą firmę chodzi. Mimo to możesz się przygotować, aby wykazać się wiedzą. Po zaproszeniu na rozmowę jeszcze raz przejrzyj ogłoszenia. Uwaga, może go już nie być w sieci, dlatego warto zapisywać sobie w oddzielnym katalogu wszystkie ogłoszenia, na które odpowiadamy. Jeśli wymagają dokładności, pamiętaj, że nie możesz się spóźnić. Kreatywność wymieniona w ogłoszeniu sprawi, że możesz ubrać się z pomysłem. I tak dalej. Jeśli chodzi o wynagrodzenie, szukaj podpowiedzi w ogłoszeniu. Często firmy piszą, że wynagrodzenie uzależnione od kwalifikacji i wyników. Może to oznaczać nawet wynagrodzenie prowizyjne! Uważaj więc, jeśli zajmujesz się handlem nie od dziś, może ci się to opłacać, ale pamiętaj, jeśli nic nie sprzedasz, nic nie zarobisz, lub jakieś całkowite minimum. Przemyśl więc dobrze jeszcze przed rozmową, na co możesz się zgodzić, a co całkowicie odpada i czego sobie nie wyobrażasz. Negocjujące pensję zachowaj zimną krew i nie schodź poniżej ustalonego pułapu, bo będziesz potem żałować. Chyba, że rzeczywiście bardzo zależy ci na pracy, jakiejkolwiek za niską pensję.

PostHeaderIcon Błyskawiczne sposoby jak dorobić prosto z sieci


Ponad dwie trzecie Polaków zarabia mało, bo poniżej średniego wynagrodzenia. Nic dziwnego, że coraz większym powodzeniem cieszą się nie zawsze uczciwe strony mówiące o tym, jak dorobić. Adresowane są z reguły do osób, które już mają stały dochód, czy to pensję, czy rentę, emeryturę, albo też własną działalność gospodarczą. Czasami systemy te działają na zasadzie piramid, i te są najbardziej niebezpieczne.

Z pozoru wszystko wygląda łatwo. Wysyłamy list do stu osób i prosimy, by każda dopisała swoje nazwisko i przesłała dalej, jednocześnie wpłacając na konto pierwszej z tych osób jedno euro. W ten sposób, pokazany schematycznie, zarobić można przecież sto euro. Sposób niby prosty, ale przecież nie każdy odpowie… akie piramidy działają też na większą skalę, dotyczą kupna domów, mieszkań, samochodów. W Polsce są częściowo zakazane. Co nie przeszkadza ich autorom szukać naiwnych, którzy chcą dorobić do wynagrodzenia, w internecie. Inni namawiają do otworzenia własnej firmy i sprzedaży kosmetyków czy innych produktów na przykład drobnego gospodarstwa domowego z katalogów. Jest to tak zwana sprzedaż bezpośrednia. Trudno chyba znaleźć osobę, która rzeczywiście by się na tym dorobiła. Ale strony zachęcające do wzięcia udziału zawsze się znajdą.

Dlatego jeśli chcesz dorobić sobie do pensji, lepiej albo zmienić pracę na lepiej płatną, albo trzymać się może mniej dochodowych, ale za to pewnych źródeł dochodu. Pomoc sąsiedzka, sprzątanie, roznoszenie ulotek to tylko niektóre z prac, gdzie zawsze chętnie każdego przyjmą z otwartymi ramionami. Jeśli koniecznie dorabiać do wynagrodzenia w sieci, może założyć sklep internetowy i coś sprzedawać? Może na portalu aukcyjnym wystawić jakiś produkt swojego rękodzieła? Możliwości jest wiele, najlepiej jak w każdej innej sytuacji liczyć na siebie. A nie na cudowne sposoby pomnażania pieniędzy, jakie znaleźć można w sieci, i które trzeba kupić za kilkadziesiąt złotych. A może po prostu poprosić szefa o podwyżkę płacy?

PostHeaderIcon Praca dla ciebie – asystentka


Młode, reprezentacyjne dziewczyny z dobrym wykształceniem mogą spróbować swoich sił jako asystentki prezesów, dyrektorów, zarządów dużych firm. Jakie są wady i zalety takiego zawodu? Przede wszystkim jest to raczej zajęcie na początek kariery.

Często stanowisko asystentki jest dla młodych, wykształconych osób trampoliną do dalszej kariery. Często stanowisko asystentki obejmują osoby po prawie, ekonomii, z wykształceniem filologicznym. Zakres obowiązków takiej osoby jest zależny od potrzeb osoby lub osób, którym ma asystować. Może to być organizacja spotkań, prowadzenie kalendarza, przygotowywanie ofert handlowych, po sporządzanie umów, obsługę handlową importu czy eksportu, aż po kontakty z polskimi i zagranicznymi kontrahentami. Płace na stanowisku asystentki są bardzo różne, głównie dlatego, że nazwa stanowiska jeszcze niczego nie mówi o zakresie przyszłych obowiązków. Asystentka handlowca na przykład może być pracą za najniższe wynagrodzenie, asystentka prezesa w dużej firmie to zarobki rzędu trzech tysięcy. Najwięcej zarabiają asystentki najwyżej ustawionych osób w dużych korporacjach o światowym zasięgu. Szczególnie w dużych miastach, takich jak Wrocław, Kraków, Poznań czy tradycyjnie już Warszawa. Stolica jednak wbrew pozorom może nie być najlepszym miejscem dla przyszłych asystentek do rozpoczynania kariery, jest tu bowiem spora konkurencja i firmy mogą zaniżać stawki w związku z tym faktem.

Jednak miasta zachodniej i południowej Polski, ale również Trójmiasto, to wspaniałe możliwości rozwoju dla niejednej asystentki. Są tu też lepsze, wbrew pozorom, warunki zatrudnienia. Asystentka poza płacą podstawową i różnymi premiami, może liczyć na sfinansowanie szkoleń zawodowych, kursów językowych, może mieć opłacone przez firmę ubezpieczenie na życie, zajęcia sportowe (nawet całomiesięczny karnet bez limitów). Wszystko zależy od tego, jakie wynagrodzenie uda jej się wynegocjować na początku, podczas rozmowy o pracę, która pozostaje najważniejszym elementem jeśli chodzi o negocjację wynagrodzenia.

PostHeaderIcon Jak napisać dobre cv kiedy szukasz pracy


Wiele osób, mimo kryzysu, chce zmienić pracę. Część z nich traci pracę, ale część korzysta z faktu, iż dobrzy specjaliści są poszukiwani na rynku i stara się zmienić pracę. Popularne zawody biurowe mają na to szansę. Również dobrze wykształcona, doświadczona kadra kierownicza to osoby, które bez problemów powinny znaleźć dobrą pracę. Może to nie oznaczać znacząco wyższych dochodów, ale na przykład dodatkowe możliwości rozwoju, sfinansowanie przez nowego pracodawcę studiów podyplomowych, kursów językowych, szkoleń, zależnie od tego, na czym nam akurat najbardziej zależy. Jest to okazja też do zmiany środowiska pracy.

Co powinno znaleźć się w dobrze napisanym cv? Przede wszystkim nie może zabraknąć informacji adresowych. Pracodawca, a właściwie dział kadr nie zaprosi na rozmowę osoby, która nie poda swojego adresu zamieszkania. Podaj też dobry telefon. Poważny pracodawca zaprosi cię na rozmowę do biura dopiero po wstępnej rozmowie przez telefon. Ale pamiętaj – pierwszy etap, który musisz przejść, to selekcja cv. Twoje dokumenty muszą być czytelne, przejrzyste, dobrze złożone. Jeśli nie jesteś pewien, czy dobrze wyglądają, zamów u profesjonalnego informatyka lub grafika opracowanie tych dokumentów. Jeśli nie jesteś pewien tłumaczenia na angielski, powierz to specjalistom. Obie te usługi można wykonać przez sieć już za kilkadziesiąt złotych. Warto. Pamiętaj, twoje cv to pierwsza część ciebie, jaką zobaczy kadrowa. Profesjonalizm musi aż od niego bić. W każdym calu. Jeśli twoje cv nie będzie się nadawało, nie zostaniesz zaproszony na rozmowę. Wiele osób szuka pracy, wiele z nich ma doskonałe kwalifikacje, ale nie znajdują pracy, bo ich cv nigdy nie ma szansy się przebić przez gąszcz naprawdę dobrze zrobionych dokumentów mniej doświadczonych pracowników. A więc do dzieła, mały lifting żadnego curriculum vitea nie zaszkodzi. Dopisz swoje ostatnie doświadczenia i ruszaj na podbój rynku. Wysyłaj cv wszędzie tam, gdzie istnieje choć cień szansy, że chciałbyś zagrzać miejsca.

PostHeaderIcon Jak negocjować warunki wynagrodzenia


Negocjację wysokości płacy możemy podzielić na dwa przypadki. Pierwszy ma miejsce podczas rozmowy o pracę. Drugi kiedy już pracujemy u kogoś od jakiegoś czasu i chcemy poprosić o podwyżkę. Zacznijmy od przypadku pierwszego. Nawet jeśli jesteś osobą bezrobotną i bardzo zależy ci na pracy, podczas rozmowy kwalifikacyjnej nie dawaj tego po sobie poznać. Jak byś odebrał przyszłego pracownika, który mówi: proszę pana, będę pracować za marne grosze, tylko błagam o zatrudnienie.

Nie bez powodu mówi się jaka płaca, taka praca. Daj to odczuć swemu przyszłemu pracodawcy. Musisz pokazać, że znasz swą wartość. Przed rozmową dowiedz się, jak kształtują się wynagrodzenia w twoim sektorze, a najlepiej ile mniej więcej zarabiają pracownicy firmy, do której się udajesz. Zdziwisz się, jak wiele szczegółów znajdziesz w interencie. Szczególnie w przypadku dużych firm, wiele osób przechodzi przez procesy rekrutacyjne u nich, po czym na różnego typu forach dzieli się informacjami, jakie wynagrodzenie im zaproponowano. Pamiętaj jednak o zdrowym rozsądku. Bardzo mało prawdopodobne, że dostaniesz dwa razy tyle, co na poprzednim stanowisku.

Warto jednak propozycję płacową negocjować, a jako sumę wyjściową podać kwotę przynajmniej dziesięć procent wyższą niż ostatnie wynagrodzenie. Wtedy nawet, gdyby pracodawca chciał negocjować w dół, ty i tak masz margines i nie będziesz zarabiać mniej niż poprzednio. Pamiętaj też o wszystkich twoich atutach. Wspomnij podczas rozmowy, ze pracownik dobrze opłacany nie musi poszukiwać dodatkowego zajęcia. Poza tym pamiętaj, że negocjować możesz nie tylko wysokość podstawowego wynagrodzenia, premii stałej, uznaniowej i innych komponentów wynagrodzenia. Płaca to nie wszystko, pamiętaj o tym, że pracodawca może zafundować ci karnet na siłownię, ubezpieczenie na życie czy abonament medyczny do prywatnej kliniki dla ciebie i twojej rodziny. Są to dodatki, z których warto skorzystać, zwłaszcza jeśli nie możesz więcej zarabiać.